WPROWADZENIE - 01.09.2019

  Tak często nie chcemy niczego przyjmować, bo uważamy, że nie jesteśmy w stanie się zrewanżować. Zrażeni niewdzięcznością ludzką, często nie chcemy dawać, bo jesteśmy przekonani, że nikt nam nie podziękuje.

  Czy trzeba tak przeliczać? Kto kocha, przyjmuje to, co dostaje i daje, nie żądając wdzięczności. Miłość nie rachuje.

  Kiedy kogoś naprawdę kochamy i służymy mu – nie liczymy na nic, bo prawdziwa miłość jest szaleństwem Bożym. Chce tylko dawać i zupełnie nie umie rachować.

  Kiedy odczuwamy ból doznawanej niewdzięczności, zawiedzionej miłości? Kiedy sami przestajemy kochać.

  Przecież wszystko otrzymujemy od Boga poprzez ludzi. A jeżeli cokolwiek dajemy, to z tego, co mamy od Boga.

ks. Jan Twardowski