WPROWADZENIE - 06.10.2019

  Pewien niewierzący powiedział mi kiedyś: „Ksiądz wierzy, bo jest słaby – a ja nie wierzę, bo jestem silny. Nie potrzeba mnie podpierać żadnym katechizmem ani prowadzić za rączkę. Jestem odważny i nawet piekła się nie boję!”.

  Wiara jest jednak dla silnych i stawia ogromne wymagania! Często domaga się ponadludzkiego wysiłku! Nie wystarczy nie gniewać się na kogoś, kto chce mnie porąbać na kawałki, trzeba mu jeszcze wyjść naprzeciw. Jeżeli oko patrzy pożądliwie, trzeba je wyłupić. Jeżeli łapa kradnie, trzeba ją odciąć. By iść za Jezusem, trzeba sprzedać wszystko, co się ma, oddawać życie za przyjaciół…

  Niewiara uspokaja człowieka i pozbawia odpowiedzialności za to, co czyni. Wiara wymaga odwagi, bo stawia wymagania. 

Ks. Jan Twardowski