WPROWADZENIE - 29.04.2018

  Do kogo Pan Jezus mówił? Mówił do ludzi na wsi, którzy widzieli winorośle, winogrona, winnice, słyszeli, jak beczy owca, widzieli jak rozpycha się zdenerwowany baran. Mówił do tych, którzy pracowali w polu, podlewali ziemię, żeby nie była sucha.

  Jezus, językiem barwnym i pięknym, powiedział, że jest winnym krzewem, a oni latoroślami. Dla słuchających był to obraz bardzo im bliski.

  Dzisiejszymi tłumaczeniami przypowieści przeważnie zubożamy jej treść. Chyba powinniśmy rozumieć ją tak: Jezus chce być winnym krzewem w nas. W nas ma krzewić się, rozrastać, przynosić owoce. My zaś mamy Mu nie przeszkadzać swoją niecierpliwością, nieufnością, nieposłuszeństwem.

  Najważniejsze to trwać w Bogu. Choćby nam się nie udawało – z Nim wszystko możemy uczynić, co jest Bożego w świecie.

ks. Jan Twardowski