WPROWADZENIE - XIV NIEDZIELA ZWYKŁA - 04.07.2021

  Człowiek nie dostrzega niezwykłości w tym, co wydaje mu się czasem takie bardzo zwykłe. Niektórzy chcieliby, by Bóg był jasny jak słońce na niebie w południe. Jednak kiedy czytamy Biblię, Stary i Nowy Testament, widzimy, że Bóg zechciał się ukryć. Tam, gdzie mowa o Bogu – mowa jest o obłoku, chmurze. Bóg jest tak delikatny, tak dyskretny, że nie chce się nikomu narzucać. Nie chce krępować naszej wolności. Szuka nas w skrytości. My także Go mamy poszukiwać, by znaleźć jako Kogoś najważniejszego w swoim życiu. To, czego się szuka, jest ważniejsze od tego, co się samo narzuca. Boga można odnaleźć w tym, co jest bardzo zwykłe: codziennej pracy, wypełnieniu powołania, miłości bliźniego, znoszeniu cierpienia.

  Kiedy Jezus chodził po Nazarecie, dziwili się, że taki zwykły człowiek, syn Miriam i Józefa, stolarza, który ciosa stołki, opowiada im rzeczy niezwykłe. Tymczasem przez ulice Nazaretu przechodził Ten, który potem rozdarł dzieje ludzkości na dwie części: epokę sprzed Chrystusa i po Chrystusie; Ten, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

ks. Jan Twardowski