- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 1226

Jezus - niepozorny, może w zakurzonym płaszczu i zdartych sandałach - nagle na wysokiej górze ukazał się niezwykły. Uczniowie chcieli zatrzymać Go takim na bardzo długo, skoro zamierzali ustawić Mu świątynię. Jak krótko trwała chwila przemienienia Pańskiego.
Znowu zobaczyli Go takim, jak co dzień. „Nie mówcie nikomu o widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie” - powiedział.
Stale chcielibyśmy przebywać na takiej czy innej górze przemienienia. Zatrzymać ziemski tryumf. A jednak trzeba spaść z tej góry. Znaleźć się w szarzyźnie powszedniego dnia.
Czasem w życiowej przepaści, do której się wpada na zbitą głowę, można nagle przeżyć wielkość, niezwykłość Jezusa. Mówią nieraz: od rozpaczy do nadziei - jeden krok.
Kiedyś Graham Green zapisał: „Wystarczy, żebym wierzył tylko jedną sekundkę - nie trzeba więcej”.
ks. Jan Twardowski
Dla chorych transmisja LITURGII - pod loginem - bit.ly/swHubertZG.
Dziękuję wszystkim, którym los Polski jest drogi – za wzmożoną modlitwę za naszą OJCZYZNĘ.
KIOSK: TYGODNIKI, OREMUS na III., „Trwajcie w miłości”, nowy - „Mały Gość Niedzielny” oraz obrazy, kalendarze, nowe książki i albumy i inne dobre, mądre i wartościowe książki.
Podsumowanie kolędy.
Ks. K. Grzejszczyk /proboszcz/
Pośród zwierząt i aniołów. To znaczy bez ludzi. Jezus na pustyni, zupełnie sam.
Człowiek w towarzystwie aniołów może być nawet bardziej samotny niż w towarzystwie zwierząt.
Z zapisu świętego Mateusza dowiadujemy się, że Jezus dopiero po czterdziestu dniach przebywania na pustyni, kiedy odczuwał głód – spotkał się z kusicielem.
Święty Marek podaje, że Jezus był stale kuszony, nawet wtedy, kiedy nie czuł jeszcze głodu: „Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”.
Kuszenie Jezusa świadczy, że był prawdziwym człowiekiem, który mógł ulec pokusie. Jednakże ją odrzuca. Już wtedy wstępuje na drogę krzyża. Zwróćmy uwagę, że nie szatan, lecz Duch Święty posyła Go na pustynię.
Sam Bóg stawia nas wobec trudności, doświadczeń, cierpień i pokus. Byle się nie załamać, tylko dojrzewać.
ks. Jan Twardowski
Strona 25 z 257
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA