- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 4056
Tak nieraz bywa, że szukamy wiary pogłębionej, uczonej, niezwykłej – tymczasem nie mamy najprostszej, tej, która czyni cuda i pozwala nam widzieć cuda w naszym życiu.
Szukamy wielkiej wiary, a brak w nas czasem najprostszej świadomości, że wszystko, co jest w nas, jest z woli Pana Boga.
Narzekamy na ateistów. Mówimy, że jest ich tylu, bo uczynił to komunizm i inne potwory. Dlaczego są niewierzący? Dlatego, że widzą ludzi wierzących, którzy tak żyją, jakby Pana Boga wcale nie było. Jak mogą wierzyć, skoro takich ludzi widzą na około?
Świadomość, że jesteśmy w Bożym ręku, powinna się w nas stale pogłębiać.
Ks. Jan Twardowski
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz/
Na Matkę Bożą Niepokalanie Poczętą możemy patrzeć z zachwytem jak na kawałek nieba, który spadł na ziemię. Uosabia Ona królestwo niebieskie ubogich duchem, cichych, czystych, pokój czyniących, prześladowanych dla sprawiedliwości.
Jak rozumieć to, że Matka Boża, poczęta bez grzechu od początku do końca, mogła cierpieć, znać ludzkie kłopoty, niepokój, ból?
Martwiła się niewygodną dla Jezusa stajnią, wędrówką nocą w nieznane za panowania potwora pierwszego i nieostatniego, tułaczką na obczyźnie. Niepokoiła się, kiedy nie znalazła małego Jezusa w tłumie pielgrzymów, wracających z Jerozolimy. Cierpiała idąc za krzyżem i stojąc pod nim. Czy Jej cierpienie było tylko ofiarą składaną za grzeszników?
Myślę, że dla Niepokalanie Poczętej Matki Bożej było okazją do stałego wyznawania swojej miłości Panu Bogu.
Ks. Jan Twardowski
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz/
Strona 268 z 271
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Ojciec Święty „łączy się duchowo ze wszystkimi, którzy wraz z Trzema Królami dają świadectwo o Chrystusie na ulicach miast i wsi” – zapewnił papieski współpracownik abp Edgar Peña Parra w liście, skierowanym do organizatorów tegorocznego Orszaku Trzech Króli.
W poniedziałek wczesnym wieczorem, reprezentacja ponad 5 tysięcy wolontariuszy, którzy w trakcie Roku Świętego towarzyszyli ponad 33 milionom pielgrzymów z całego świata, przeszli Drogą Jubileuszową wzdłuż Via della Conciliazione i jako ostatni przekroczyli próg Drzwi Świętych. Dziś rano Papież Leon XIV uroczyście je zamknie, kończąc obchody Roku Świętego.
Zwyczaj ustanowiony w 1975 r., a następnie uproszczony przez św. Jana Pawła II przy okazji Roku Świętego 2000, obejmuje zamknięcie skrzydeł drzwi. Ich zamurowanie nastąpi z kolei bez udziału wiernych, ok. 10 dni później.
Rada Episkopatu Łacińskiej Ameryki i Karaibów (CELAM) wyraża solidarność z Kościołem i narodem wenezuelskim w ich walce o pokój, sprawiedliwość i pojednanie. W swoim przesłaniu latynoamerykańskie gremium potwierdza zaangażowanie na rzecz najuboższych oraz budowania godnej przyszłości dla wszystkich.
Jubileusz był rzeczywiście rokiem łaski. Duchowy wymiar Jubileuszu pozwolił zobaczyć lud wierzący w drodze – spragniony modlitwy i nawrócenia - wskazał abp Rino Fisichella, proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji, podczas konferencji prasowej podsumowującej Rok Jubileuszowy 2025. Hierarcha dodał: „Droga się nie kończy. Była to tylko ważna stacja – przygotowująca nas do kolejnego wydarzenia łaski o globalnym zasięgu, które już czeka za progiem”.