- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 1976


Jezus - niepozorny, może w zakurzonym płaszczu i zdartych sandałach - nagle na wysokiej górze ukazał się niezwykły. Uczniowie chcieli zatrzymać Go takim na bardzo długo, skoro zamierzali ustawić Mu świątynię. Jak krótko trwała chwila przemienienia Pańskiego.
Znowu zobaczyli Go takim, jak co dzień. „Nie mówcie nikomu o widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie” - powiedział.
Stale chcielibyśmy przebywać na takiej czy innej górze przemienienia. Zatrzymać ziemski tryumf. A jednak trzeba spaść z tej góry. Znaleźć się w szarzyźnie powszedniego dnia.
Czasem w życiowej przepaści, do której się wpada na zbitą głowę, można nagle przeżyć wielkość, niezwykłość Jezusa. Mówią nieraz: od rozpaczy do nadziei - jeden krok.
Kiedyś Graham Green zapisał: „Wystarczy, żebym wierzył tylko jedną sekundkę - nie trzeba więcej”.
ks. Jan Twardowski
Dla chorych transmisja LITURGII - pod loginem - bit.ly/swHubertZG.
Dziękuję wszystkim, którym los Polski jest drogi – za wzmożoną modlitwę za naszą OJCZYZNĘ.
KIOSK: TYGODNIKI, OREMUS na III., „Trwajcie w miłości”, nowy - „Mały Gość Niedzielny” oraz obrazy, kalendarze, nowe książki i albumy i inne dobre, mądre i wartościowe książki.
Podsumowanie kolędy.
Ks. K. Grzejszczyk /proboszcz/
Pośród zwierząt i aniołów. To znaczy bez ludzi. Jezus na pustyni, zupełnie sam.
Człowiek w towarzystwie aniołów może być nawet bardziej samotny niż w towarzystwie zwierząt.
Z zapisu świętego Mateusza dowiadujemy się, że Jezus dopiero po czterdziestu dniach przebywania na pustyni, kiedy odczuwał głód – spotkał się z kusicielem.
Święty Marek podaje, że Jezus był stale kuszony, nawet wtedy, kiedy nie czuł jeszcze głodu: „Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”.
Kuszenie Jezusa świadczy, że był prawdziwym człowiekiem, który mógł ulec pokusie. Jednakże ją odrzuca. Już wtedy wstępuje na drogę krzyża. Zwróćmy uwagę, że nie szatan, lecz Duch Święty posyła Go na pustynię.
Sam Bóg stawia nas wobec trudności, doświadczeń, cierpień i pokus. Byle się nie załamać, tylko dojrzewać.
ks. Jan Twardowski
Strona 50 z 282
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację.
Wakacje nie mogą być czasem zapomnienia o tych, którzy cierpią. Nie zostawiajcie swoich osób starszych samych – apeluje Leon XIV w odpowiedzi na list jednego z czytelników włoskiej gazety „Piazza San Pietro”. Papież zachęca, by letni wypoczynek stał się szkołą braterstwa, prostoty i solidarności oraz okazją do pogłębienia wiary.
Po modlitwie o pokój w opactwie na Monte Cassino Papież Leon XIV odwiedził kolejne miejsce o wielowiekowej tradycji pielgrzymkowej. W środowy poranek udał się do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, gdzie modlił się przed czczonym od stuleci freskiem Trójcy Świętej i spotkał się z wiernymi.
W Dżakarcie trwa 12. Zgromadzenie Plenarne Federacji Konferencji Episkopatów Azji (FABC). Ponad 120 kardynałów i biskupów z całej Azji zgromadziło się na tydzień modlitwy, rozeznawania i refleksji nad misją Kościoła na kontynencie azjatyckim.
Diecezja paryska mobilizuje 2 tys. chórzystów na papieską Mszę św. Według wstępnych ustaleń Leon XIV ma ją odprawić 26 września w centrum Paryża na Place de la Concorde (pl. Placu Zgody), choć oficjalny program podróży nie został jeszcze ogłoszony.