- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 2847

Siostry i Księża posługujący na terenie naszej Parafii razem z parafianami i młodzieżą z grupy "Zostaw Ślad" świętowali Dzień Życia Osób Konsekrowanych na uroczystej Mszy św. oraz wspólnym poczęstunku.

Sól jest ukrytym skarbem ziemi. Światło jest widzialnym skarbem tego świata.
Pan Jezus nazwał chrześcijanina i solą i światłem, a więc kimś niewidzialnym i widzialnym jednocześnie.
Gdyby chrześcijanin był tylko solą, sumieniem, odpowiedzialnością, ciągłym zmaganiem się ze sobą, byłby pobożnym egoistą.
Gdyby był tylko światłem, kimś, kto błyszczy, zapala reklamy, głosi propagandę wiary, ale sam nie ma wewnętrznego oparcia w Bogu, nie żyje modlitwą, jego światło byłoby sztuczne.
Chrześcijanin ma być jednocześnie niewidzialny i widzialny. Ma być człowiekiem wewnętrznym, który ma swoje życie duchowe i jednocześnie zewnętrznym świadectwem dla całego świata.
Ks. Jan Twardowski
KIOSK: TYGODNIKI: Idziemy, Gość Niedzielny, Niedziela, "Miłujcie się". Polecam: książki JANA BUDZIASZKA i płyty.
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Jeżeli chcemy ofiarować siebie Bogu, musimy oddać wszystko, co mamy i czym jesteśmy. To ostatnie jest najtrudniejsze.
Łatwiej ofiarować Bogu swój majątek niż swoje ambicje, dobre mniemanie o sobie, a nawet obmyśloną przez siebie świętość. Najtrudniej być posłusznym Bogu do końca.
Czasem przyjąć od Boga wszystko – nawet cierpienie – to więcej niż ofiarować.
W ofiarowaniu Panu Bogu kryje się wielka tajemnica. Święty Ignacy Antiocheński powiedział: „Jestem pszenicą Bożą i na mąkę mnie ścierają zęby dzikich zwierząt, bym się stał czystym chlebem Chrystusa” (z Listu do Rzymian). Ofiary trzeba się uczyć.
Ks. Jan Twardowski
KIOSK: TYGODNIKI: Gość Niedzielny, Niedziela, Idziemy, "Miłujcie się". Polecam: kalendarze, nowe książki. GROMNICE – małe i duże.
PODSUMOWANIE KOLĘDY ……..
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Strona 124 z 277
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Również w takim kraju jak Algieria chrześcijanie mogą być solą ziemi i światłem świata. Leon XIV potwierdził ewangelizacyjne priorytety Kościoła w tym regionie. Wskazuje na to kard. Cristóbal López Romero, podsumowując pierwszy etap podróży apostolskiej. Jest on arcybiskupem Rabatu w sąsiednim Maroku. Podkreśla, że papieska wizyta w Algierii była umocnieniem dla wszystkich chrześcijan w regionie.
Watykańska Fundacja im. Josepha Ratzingera-Benedykta XVI, we współpracy z międzynarodowym Komitetem ds. obchodów stulecia, przygotowała program inicjatyw związanych z 100. rocznicą urodzin Benedykta XVI, która przypada 16 kwietnia 2027 roku. W ciągu najbliższych miesięcy zaplanowano ponad dziesięć wydarzeń na czterech kontynentach, aby przypomnieć i pogłębić postać oraz myśl Josepha Ratzingera.
Oczekuje się, że 17 kwietnia około dwóch milionów wiernych weźmie udział we Mszy świętej pod przewodnictwem Leona XIV na stadionie Japoma w Duali w Kamerunie. Będzie to główny punkt pielgrzymki Papieża do tego kraju.
Leon XIV chciał zwrócić uwagę świata na przesłanie św. Augustyna. To dlatego udał się do Algierii – uważa francuski znawca teologii św. Augustyna, o. Michel z opactwa Lagrasse. Papież jest świadomy, że nasze czasy podobne są do tych, w których żył Augustyn. Mamy kryzys cywilizacji, podobnie jak w starożytnym Rzymie. Augustyn pomaga jednak przyswoić sobie i zachować to, co w tej wygasającej cywilizacji jest żywe i piękne. Dzięki osobie Chrystusa.
O tym, że Leon XIV spotkał się w Algierii z „narodem, którego synem był św. Augustyn”, a także o przesłaniu pokoju, budowanego poprzez postawienie Boga w centrum, co może być wspólną perspektywą chrześcijan i muzułmanów, mówi w rozmowie z mediami watykańskimi były biskup konstantyński, a obecnie arcybiskup Tunisu, Nicolas Lhernould.