- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 3152
W wigilię Uroczystości Wszystkich Świętych razem z Mieszkańcami Nieba świętowaliśmy podczas radosnego korowodu ulicami Zalesia, wspólnej modlitwy w kościele oraz wspaniałego balu.
Św. Hubert - wciąż zbyt mało znany i kochany
W 1978 r. mieszkańcy Zalesia Górnego poprosili Św. Huberta żyjącego na bardzo odległej ziemi i to XIII wieków wcześniej o patronowanie wydzielającej się nowej Parafii. Było to 40 lat temu. Motyw był prosty, gdyż Zalesie było domami wśród lasów i skrawka pól. On jawił się jako wyśmienity wzór życia i Opiekun tego pięknego skrawka świata. Zaproszony i ostatecznie potwierdzony dekretem Kościoła już tu pozostał wraz z całym bogactwem i złożonością swojego życia, bardzo ludzkiego życia. Wtedy On jak Święty (i z Nieba) wziął każdą naszą ziemską i Zalesiańską sprawę w swoje ręce.
40 lat temu nasi Przodkowie pukali do Niego z zaproszeniem i prośbą o Wstawiennictwo, dziś On cicho puka do naszych serc, tak jak pukał słowem, obecnością, mocą wiary do sobie współczesnych.
Teraz dał się nam odnaleźć, w tak niebywały sposób, gdy po długim czasie poszukiwań, nagle okazał się fizycznie obecny i realny w możliwości bycia z nami w swoich relikwiach (a nadto wraz ze swoim wielkim poprzednikiem biskupem Lambertem oraz świętymi Hadelinem, Remaklem, Serwacym i Trudonem). Tu, pod Jego płaszczem, wyrosło już nowe pokolenie. Tym większa wdzięczność Jemu za łaski.
Zapraszam z serca Ciebie i Twoją Rodzinę, aby za tydzień 4.11.2018 r. świętować to naprawdę niezwykłe wydarzenie powitania Patrona w swoich Relikwiach i jeszcze głębiej Mu zawierzyć swoje ziemskie pielgrzymowanie. Święci się nie nużą ani nie nudzą, gdy raz zostają o coś poproszeni. Bądźmy bardziej Jego współpracownikami.
Ks. Proboszcz
Kościół budują nie tylko ci, którzy myślą o sprawach nadprzyrodzonych, modlą się, ale i ci, którzy wiedzą, gdzie kupić cegłę, wapno, cement albo jak załatać baldachim, kiedy się podrze, jaką miotłą przegonić kurze ze świętych figur i jak poustawiać kwiaty.
Kościół konsekrowany i poświęcony uroczyście Bogu ma swoją niewidzialną duszę.
Ilu nawraca się tu grzeszników. Ile tu spotkań z Jezusem. Ile się budzi powołań. Jaka to wzniosła pamiątka naszego pobytu na ziemi.
Możemy modlić się wszędzie, ale kościół jest mieszkaniem Jezusa eucharystycznego i naszej wspólnoty. W kościele doświadczamy tego, że wiara nie jest naszym prywatnym przeżyciem.
Ks. Jan Twardowski
- ROK DUCHA ŚWIĘTEGO - używajmy darów Ducha Świętego.
- 100 lecie Niepodległości Ojczyzny - włączmy do swojej modlitwy.
KIOSK:
TYGODNIKI: Gość Niedzielny, Idziemy, Niedziela, OREMUS, "Miłujcie się". Polecam : nowe albumy, modlitewniki, kalendarze.
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz/
Strona 158 z 277
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Na rozległym terenie wokół niewielkiego miejsca kultu pochodzącego z XVII wieku, gdzie Dziewica czczona jest pod imieniem Matki Serca, jak nazywają ją Angolczycy w języku kimbundu, młodzi i dorośli od kilku dni rozbijali obozy, oczekując Papieża i uczestnictwa wraz z nim w modlitwie różańcowej. Tu przed wiekami Afrykanie tracili wolność, dziś przychodzą do Matki prosić o opiekę.
Wierni widzą w Piśmie Świętym źródło wiary i rozwoju swego bycia w Kościele. Jest ono niezwykle istotne dla całej tradycji narodowej w Polsce – wskazał ks. prof. Dariusz Kotecki, przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich, dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w rozmowie z Vatican News. Dziś rozpoczyna się 18. Tydzień Biblijny, a także jest Dzień Narodowego Czytania Pisma Świętego.
Papież kontynuuje swoją pielgrzymkę do Angoli. Dziś odprawi Mszę św. dla wiernych w nowoczesnym mieście Kilamba, zbudowanym niedaleko stolicy Angoli, Luandy. Następnie uda się helikopterem do sanktuarium maryjnego Niepokalanego Poczęcia NMP, nazywanego „Mama Muxima”.
Ojciec Święty jest w połowie podróży apostolskiej do Afryki. W sobotę 18 kwietnia udał się z Kamerunu do Angoli, gdzie będzie do 21 kwietnia. Na zakończenie Mszy św. w Jaunde zachęcał do odwagi. W samolocie zaznaczył, że nie chce polemizować z Trumpem, ale umacniać katolików w Afryce. W pierwszym przemówieniu w Angoli sprzeciwiał się wyzyskowi, zaapelował o dialog.
Papież wezwał uczestników programu stypendialnego Instytutu Toniolo, by byli obecni „tam, gdzie kształtują się idee i podejmowane są decyzje dotyczące losów narodów”. W skierowanym do stypendystów przesłaniu Leon XIV podkreślił: „Bądźcie mężczyznami i kobietami, którzy budują mosty, podczas gdy inni wznoszą mury”.