- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 3405



Dlaczego się modlimy?
Modlimy się, ponieważ nie wystarcza nam nauka. Nauka daje tylko zewnętrzny opis świata. Zawsze niepełny, zawsze niedokończony, o zmieniających się poglądach. Nie wystarcza nam sztuka, która sięga daleko, ale nie do końca. Nie wystarczy nam najlepszy przyjaciel, ludzka miłość, najbliżsi, najdrożsi. Człowiek stale szuka Boga. Modli się nawet niewierzący. Ma takie chwile, kiedy czuje się samotny ze swoją niewiarą. Są modlitwy niemodlących się. Niewierzący modlą się po swojemu.
Modlitwa i wiara są odpowiedzią na nieskończoną ludzką samotność. Będą zawsze istniały, jak długo będzie istniała tęsknota za zrozumieniem tajemniczego sensu naszego życia.
ks. Jan Twardowski
W WAKACJE: - Msze święte w niedziele normalnie.
- KANCELARIA czynna w PONIEDZIAŁEK i CZWARTEK po Mszy św. wieczornej.
- SPOWIEDŹ w tygodniu -10 min. przed Mszą świętą.
- ADORACJA w piątki od KORONKI do Miłosierdzia Bożego.
ZAPOWIEDZI:
II. Artur Krzysztof OŁDAK- kaw. z Józefowa i Ewelina KOWALCZYK - panna z par.tut.
Łukasz Marcin GÓRNIAK – kaw. z par. tut. i Marta Anna OPALIŃSKA – panna ze Żbikowa
Arkadiusz TRĄBIŃSKI – kaw. z Zagościńca i Martyna Maria OLESZEK – panna z par. tut.
I. Grzegorz Krzysztof EBERT - kaw. i Klara Zuzanna ŻYŁA - panna, oboje z par. tut.
KIOSK: TYGODNIKI: Niedziela, Idziemy, Gość Niedzielny, Mały Gość Niedzielny, nowy -"Oremus", nowe - "Miłujcie się". Polecam: nowe książki.
STRÓJ GODNY PROSZĘ, niekoniecznie wygodny (niezależnie gdzie jesteśmy).
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz
Tajemnica Trójcy Przenajświętszej jest jak doskonała szarada o Panu Bogu, łamigłówka, którą trudno rozwiązać.
Objawiony Bóg, niewymyślony żadnym ludzkim umysłem, żyje w Trójcy. Powtórzmy jeszcze raz: Bóg nie jest we Wszechświecie najwspanialszym samotnikiem, brylantem bez skazy, ale pulsującym życiem w sobie, krążeniem Miłości. Ojciec wszystko daje Synowi i wszystko od Syna otrzymuje. Syn wszystko przyjmuje od Ojca i wszystko Ojcu oddaje. Duch wzajemnej miłości, przyjmowania i dawania, jest właśnie Duchem Świętym, łączącym tych, którzy się kochają.
Bóg jest podobny do rodziny, w której mąż wszystko daje żonie i wszystko od żony bierze. Żona wszystko przyjmuje od męża i wszystko mu daje. Pojawia się dziecko – duch ich wzajemnej miłości.
Kto żyje życiem miłości – żyje życiem samego Boga.
ks. Jan Twardowski
Strona 138 z 277
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Przybycie papieża jest impulsem do umocnienia wiary oraz szacunku dla człowieka i natury. Kościół afrykański czasami czuje się nieco pomijany, dziś jest jednak samodzielny i chce się pokazać światu – mówi biskup Rosario Pio Ramolo, ordynariusz diecezji Goré w Czadzie.
Niemal połowa (42 proc.) młodych Amerykanów w wieku 18–29 lat stwierdziła, że religia jest dla nich „bardzo ważna”. To wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu z poprzednimi latami. Tak wynika z badań Gallupa przeprowadzonych w latach 2024–2025. Podobnie swoją religijność określiła co trzecia młoda Amerykanka.
Ostatni dzień pobytu Papieża Leona XIV w Kamerunie upłynie pod znakiem modlitwy i spotkania z wiernymi w Jaunde. W sobotę 18 kwietnia 2026 r. Papież będzie przewodniczyć Eucharystii dla 20 tys. wiernych na lotnisku w Jaunde, a następnie wyruszy do Luandy, gdzie rozpocznie się nowy rozdział pielgrzymki, skoncentrowany na nadziei, pojednaniu i pokoju. Angola należy do najbardziej katolickich krajów Afryki - prawie 60 proc. mieszkańców stanowią katolicy.
Leon XIV wieczorem 17 kwietnia zachęcił przedstawicieli instytutów i zgromadzeń zakonnych w Kamerunie do przyjęcia i przemyślenia słów, które powiedział podczas swojej wizyty. „Papież przyjechał, Papież odjedzie, ale wy macie to, co zostało powiedziane” – stwierdził Leon XIV. Życie konsekrowane wymaga odwagi – dodał.
„Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?” – pytał Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej na stadionie Japoma w Duali. W trzecim dniu wizyty w Kamerunie Papież odwiedził także chorych w szpitalu św. Pawła w dzielnicy Nylon. Potem było emocjonujące spotkanie na Katolickim Uniwersytecie w Jaunde.