- Kategoria: Ogłoszenia parafialne
- Odsłon: 4
Jezus powiedział: „Ja jestem bramą owiec”. Jak to rozumieć? Może jest drogowskazem, obłokiem, który wskazywał Żydom drogę na pustyni? Może słupem ognia?
Za przewodnikiem można iść i wybrać sobie wygodniejsze ścieżki. Można dojść do bramy i zatrzymać się przed nią jak przed czerwonym światłem, bo niewygodna. Można iść na prawo, na lewo, naokoło, na ukos, bokiem, boczkiem, szukając własnej furtki, by wejść do nieba na gapę, bez biletu.
Jezus mówi, że jest bramą, której nie można ominąć. Trzeba przez nią przejść – przejść przez Jego życie, pełne obcowanie z Bogiem i Matką Bożą. Przez życie wielkiej ufności pokładanej w Bogu, potężniejszej od cierpienia lub śmierci.
Ks. Jan Twardowski