- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 3284
W wigilię Uroczystości Wszystkich Świętych razem z Mieszkańcami Nieba świętowaliśmy podczas radosnego korowodu ulicami Zalesia, wspólnej modlitwy w kościele oraz wspaniałego balu.
Św. Hubert - wciąż zbyt mało znany i kochany
W 1978 r. mieszkańcy Zalesia Górnego poprosili Św. Huberta żyjącego na bardzo odległej ziemi i to XIII wieków wcześniej o patronowanie wydzielającej się nowej Parafii. Było to 40 lat temu. Motyw był prosty, gdyż Zalesie było domami wśród lasów i skrawka pól. On jawił się jako wyśmienity wzór życia i Opiekun tego pięknego skrawka świata. Zaproszony i ostatecznie potwierdzony dekretem Kościoła już tu pozostał wraz z całym bogactwem i złożonością swojego życia, bardzo ludzkiego życia. Wtedy On jak Święty (i z Nieba) wziął każdą naszą ziemską i Zalesiańską sprawę w swoje ręce.
40 lat temu nasi Przodkowie pukali do Niego z zaproszeniem i prośbą o Wstawiennictwo, dziś On cicho puka do naszych serc, tak jak pukał słowem, obecnością, mocą wiary do sobie współczesnych.
Teraz dał się nam odnaleźć, w tak niebywały sposób, gdy po długim czasie poszukiwań, nagle okazał się fizycznie obecny i realny w możliwości bycia z nami w swoich relikwiach (a nadto wraz ze swoim wielkim poprzednikiem biskupem Lambertem oraz świętymi Hadelinem, Remaklem, Serwacym i Trudonem). Tu, pod Jego płaszczem, wyrosło już nowe pokolenie. Tym większa wdzięczność Jemu za łaski.
Zapraszam z serca Ciebie i Twoją Rodzinę, aby za tydzień 4.11.2018 r. świętować to naprawdę niezwykłe wydarzenie powitania Patrona w swoich Relikwiach i jeszcze głębiej Mu zawierzyć swoje ziemskie pielgrzymowanie. Święci się nie nużą ani nie nudzą, gdy raz zostają o coś poproszeni. Bądźmy bardziej Jego współpracownikami.
Ks. Proboszcz
Kościół budują nie tylko ci, którzy myślą o sprawach nadprzyrodzonych, modlą się, ale i ci, którzy wiedzą, gdzie kupić cegłę, wapno, cement albo jak załatać baldachim, kiedy się podrze, jaką miotłą przegonić kurze ze świętych figur i jak poustawiać kwiaty.
Kościół konsekrowany i poświęcony uroczyście Bogu ma swoją niewidzialną duszę.
Ilu nawraca się tu grzeszników. Ile tu spotkań z Jezusem. Ile się budzi powołań. Jaka to wzniosła pamiątka naszego pobytu na ziemi.
Możemy modlić się wszędzie, ale kościół jest mieszkaniem Jezusa eucharystycznego i naszej wspólnoty. W kościele doświadczamy tego, że wiara nie jest naszym prywatnym przeżyciem.
Ks. Jan Twardowski
- ROK DUCHA ŚWIĘTEGO - używajmy darów Ducha Świętego.
- 100 lecie Niepodległości Ojczyzny - włączmy do swojej modlitwy.
KIOSK:
TYGODNIKI: Gość Niedzielny, Idziemy, Niedziela, OREMUS, "Miłujcie się". Polecam : nowe albumy, modlitewniki, kalendarze.
Ks. K. Grzejszczyk
/proboszcz/
Strona 166 z 285
poniedziałek i piątek:
po Mszy wieczornej do 19:30
wtorek i czwartek: 17:00-17:50
środa i I piątek miesiąca -
- NIECZYNNA
Ewangelie nie opowiadają o Narodzinach Maryi, jednak milczenie Pisma Świętego przez wieki wypełniały homilie, apokryfy, obrazy i poezja: od Protoewangelii Jakuba aż po aniołów powstrzymujących się od śpiewu w poezji Rilkego.
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II konsekwentnie rozwija międzynarodową współpracę w obszarze kształcenia przyszłych lekarzy. W ramach trójstronnej umowy zawartej z Uniwersytetem LUM „Giuseppe Degennaro” oraz Szpitalem F. Miulliego w Acquaviva delle Fonti, studenci kierunku lekarskiego KUL rozpoczęli prestiżowe praktyki kliniczne we Włoszech.
Podczas prezentacji Stałego Forum „W Twoich Bramach: Forum na rzecz Powszechnego Powołania Jerozolimy” łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa mówił o przeszkodach stojących na drodze do pojednania Izraelczyków i Palestyńczyków. Podkreślił, że dziś potrzebna jest przede wszystkim nowa narracja, która pozwoli przygotować grunt pod przyszły pokój. „Nie zmienimy świata, ale chcemy wnieść swój wkład, będąc obecnością dyskretną, wyrazistą, a jeśli trzeba – niewygodną” – powiedzia
Nie możemy po prostu powiedzieć młodemu człowiekowi, który przepłynął morze, że wszystko będzie dobrze. Musimy stworzyć mu warunki, aby naprawdę miał nadzieję – mówi ks. prał. Luigi Mistò. Założona przez niego fundacja Spe Salvi Facti Sumus pomaga nieletnim migrantom, którzy przybyli do Włoch bez opieki lub znaleźli się w szczególnie trudnej sytuacji.
Leon XIV zwrócił się do uczestników pierwszych Dni Młodzieży Afryki Zachodniej. W wideoprzesłaniu zachęcił młodych ludzi, by nie tracili nadziei i zapewniał, że on sam i cały Kościół pokładają ufają im oraz przesłaniu, jakie mogą nieść pogrążonemu w konfliktach światu. „Nie jesteście straconym pokoleniem młodzieży. W Kościele – Bożej Rodzinie – jesteście Bożym ‘dziś’, jesteście ‘dziś’ Kościoła” – mówił.